Ogrody zakonników – świeckie podejście do natury

Ogrody zakonników – świeckie podejście do natury

przez Tomasz88 » N maja 21, 2017 7:41 pm

Paradoksem może przygotowywać się fakt, że jednak ruch monastyczny narodził się na pustyni, to mnisi niemal od jednego początku bardzo dbali, by ich siedziby były otoczone różnoraką roślinnością. A tak prosta pustynia stała się dla nich bramą, przez którą wracali do rajskiego ogrodu. Wraz z nurtem życia monastycznego widzimy rośliny skrupulatnie wykonywane w przyklasztornych ogrodach i sadach; ich produkty stanowiły nieodzowny element codziennej diety, widzimy spożywa w kościołach i kaplicach jako element dekoracyjny, w infirmerii miano z ich zdrowotnych właściwości. Rośliny stanowiły najczęściej powtarzany element dekoracyjny w rzeźbie, architekturze, malarstwie – jak przynajmniej na sklepieniach tynieckiego krużganka; uważamy spożywa w bordiurach czy inicjałach rękopisów albo materiałach i szatach liturgicznych – na kielichach, lichtarzach lub ornatach i kapach. Drinkom z najstarszych źródeł, które służy szczegółowe dane o klasztornych ogrodach, jest cel opactwa w Sankt Gallen. Na jego przyczynie można wyróżnić kilka sposobów założeń ogrodowych. W jednym centrum klasztoru, w dziedzinie otoczonej krużgankami, widać ogród główny. Jest on rozłożony na cztery części, oderwane od siebie dwiema łączącymi się ścieżkami. Na ich przecięciu znajduje się studnia, która sprzedawała wody do podlewania roślin a zarazem symbolizowała rajskie źródło życia. Cisza i coś wirydarzowego założenia mówiły jego sakralnej funkcji: krużgankami dążyły do kościoła procesje; na nim mnisi zbierali się przed liturgią, tam czytali i uważali; krużganek i wirydarz z ogrodem miały to doskonałą przestrzeń dla modlitwy i wewnętrznej lektury. Niemniej ale na wspomnianym planie Sankt Gallen może jeszcze trzy inne ogrody: warzywny, sad oraz, w pobliżu infirmerii, ogródek ziołowy. Niemal właśnie z planem Sankt Gallen powstało dzieło opata Reichenau, Walafryda Strabo, Liber de cultura hortum (O pielęgnacji ogrodu), zwane najczęściej jako Hortulus. Autor wymienia 23 rośliny, jakie należy robić w klasztornym ogrodzie; dodatkowo podaje dane o jego układzie: ogród podzielony jest na dwa rzędy po cztery grządki, a grządki boczne przedzielone są więcej na pół; grządki otoczono drewnianymi płotkami, tak żebym nie obsuwała się ziemia (czyniono je z sieci z młodych gałęzi kasztanowca).
 
Posty: 10
Dołączył(a): Cz wrz 08, 2016 8:18 am
Lokalizacja: Poland

Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
cron